Blog > Komentarze do wpisu
Szpinakowe smakolyki-salatka
Witajcie, dzisiaj rozpoczynam sezon na szpinak, juz pierwszy wyrosl(pod folia, ale zawsze). Uwielbiam ta rosline, choc jako dziecko nie jadlam nic, co bylo zielone. Takie moje dziecinne dziwactwo. Dlugie zeby na ten lisc mial takze moj maz, ale tak naprawde do czasu kiedy nie sprobowal moich szpinakowych smakolykow:D Tak wiec proponuje cos wiecej niz szpinakowa breja z jajkiem i ziemniakami. Zapraszam

Pierwsza wiosenna, zielona salatka

Skladniki dla 4 osob

dwie duze garscie swiezego szpinaku
2 duze garscie groszku
ok 150g fety
cytryna
sol, pieprz
oliwa z oliwek

W przepisie koniecznie musimy zastosowac swieze liscie szpinaku. Z groszkiem o tej porze roku moze byc troche gorzej, dlatego ja uzywam mrozonego jeszcze z zeszlorocznych zbiorow. Jezeli jest dobrej jakosci nie popsuje nam smaku salatki. Na poczatku wkladam zamrozony groszek do wrzatku i parze go okolo 2 minut. Zalewam nastepnie zimna woda, aby przy podaniu nie byl cieply, szybko odsaczam dokladnie.
Liscie szpinaku ukladam na duzym plaskim talerzu, posypuje go groszkiem oraz feta dobrze odsaczona.

Dressing:
Jezeli robimy salatke chwile przed podaniem, proponuje zrobic dressing w pierwszej kolejnosci, aby sie przegryzl.
W miseczce mieszam lyzke soku z cytryny z 5 lyzkami oliwy z oliwek extra vergin(ja uzywam zawsze wloskiej regionalnej), na koniec dodaje sol i pieprz do smaku. Jezeli lubimy bardziej kawasny smak mozemy uzyc dwie lyzki soku z cytryny. Krotko przed podaniem polewamy sosem.
Smacznego:D

Salatke ta podaje zawsze z tzw. chlebkiem salatkowym, ktory pieke sama, a przepis dostalam od wlascicieli sklepu, gdzie zawsze robie zakupy. Mozna go znalezc na ich stronie www.renesa.com.pl


czwartek, 02 kwietnia 2009, alex.1616
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Nie bierz folii w sklepie